close
close Koszyk

DARMOWA DOSTAWA NA NASTĘPNY DZIEŃ

Pokonaj overthinking i pozwól sobie na szczęście.


Wyobraź sobie chomika, który gorączkowo pokonuje kolejne kilometry w swoim kołowrotku. Co uda się mu osiągnąć poza wyczerpaniem i brakiem sił? Nic – nigdzie nie dobiegnie. To samo dzieje się w naszej głowie kiedy ruminujemy, czyli w kółko i w kółko myślimy o tym samym problemie, wcale nie znajdując rozwiązania. W tym artykule przybliżymy ci temat overthinkingu i przytoczymy badania świetnej psycholożki, dr Susan Nolen-Hoeksema, która zbadała sprawdzone sposoby radzenia sobie z natrętnymi myślami.

Czym jest ruminacja?

Ruminacja to fachowe określenie popularnego terminu “overthinking”. Rozumie się go jako radzenie sobie z emocjami poprzez ponowne przeżywanie i roztrząsanie konkretnej sytuacji1. Takie zachowania, jak na przykład wieczorne myślenie o przykrościach z danego dnia i rozważanie w jaki sposób można było ich uniknąć, często prowadzą do rozdrażnienia, obniżonego nastroju, a nawet depresji2

Overthinking nie kończy się tylko i wyłącznie w naszej głowie. Powracające myśli o przykrych zdarzeniach wpływają również na nasze otoczenie, od którego się oddalamy lub obarczamy je swoim negatywnym nastrojem3. Wiąże się to również z niepożądanymi emocjami takimi jak zależność od drugiej osoby4, ale też agresja5. Na całe szczęście nie jest to sytuacja bez wyjścia, a z ruminacjami można sobie poradzić! Jak? O tym za moment.

Z życia wzięte, czyli jak rozpoznać, że ruminujesz

Przyznanie się przed sobą do overthinkingu bywa niełatwe, ale uwierz nam, że to pierwszy krok do poprawy jakości życia. Najważniejszym etapem jest przyjrzenie się swoim uczuciom – nie bagatelizuj ich. Jeśli zauważasz u siebie obniżony nastrój w związku z nawracającymi myślami (lub nawet bez żadnego powodu), reaguj i nie bój się szukać rozwiązania. Jak więc poznać, że ruminujesz?

  • Powtarzalność – pierwsza, choć nie zawsze oczywista podstawa overthinkingu. Jeśli jakaś sytuacja powraca w Twoich myślach jak bumerang i nie umiesz się od niej uwolnić, to warto zwrócić na to szczególną uwagę. Pamiętaj, że myśli mogą dotyczyć zarówno ważnych spraw, jak np. wpadki podczas rocznej prezentacji w pracy, ale też błahych, jak np. krzywego spojrzenia sąsiadki na korytarzu.
  • Myślenie o przeszłości – ruminacje zawsze dotyczą tego, co już nas spotkało i na co często nie mamy wpływu. Szczegółowo analizując to, co już się wydarzyło, łatwo wpaść w szkodliwe sidła overthinkingu.
  • Brak efektów – ciągłe myślenie o sytuacji, która miała miejsce nie skłania cię do podjęcia działania i poprawienia jej. To oznacza, że marnujesz swój czas na myśli, które nie tylko wprowadzają cię w gorszy nastrój, ale też nie przynoszą żadnych pozytywnych efektów i działań.

Czy te przykłady brzmią znajomo? Jeśli tak, nie musisz się martwić na zapas – współczesna psychologia wypracowała już kilka sposobów, które okazują się skutecznym remedium na powracające myśli.

Jak pokonać overthinking?

Porządna motywacja to świetny fundament, który otworzy cię na nowe rozwiązania i pracę nad sobą. Aby pozbyć się overthinkingu raz na zawsze warto poznać te trzy sposoby i regularnie je stosować:

  • Zaakceptuj siebie – gdybyśmy mogli, podkreślilibyśmy to jeszcze trzy razy. Zdecydowanie akceptacja swoich błędów i pozwolenie sobie na ich popełnianie to najważniejszy element do… odpuszczenia. Po kwintesencję samoakceptacji zapraszamy cię do naszego artykułu o self-love, gdzie dowiesz się więcej o miłości własnej.
  • Odwróć swoją uwagę – nasza uwaga nie jest z gumy. Jeśli przeznaczysz ją na inną czynność, zabraknie czasu na ruminację! I choć brzmi to banalnie, uwierz nam: szydełkowanie, jazda na rowerze lub nawet liczenie chmur na niebie, z pewnością odwrócą cię od nużących zdarzeń z przeszłości.
  • Zacznij działać – jeśli jakaś myśl długo nie daje ci spokoju, postaw sobie pytanie “Co mogę zrobić, aby rozwiązać ten problem?” i ustal niedaleki termin, w którym podejmiesz konkretne działanie w tym temacie. Pamiętaj, aby go dotrzymać!

Nie bój się prosić o pomoc

Tak samo jak na kaszel nie zawsze pomaga herbata z miodem i czosnkiem, tak również nie zawsze potrafimy sobie poradzić z naszymi problemami w głowie. W takich sytuacjach naturalnym jest udać się do specjalisty, w tym przypadku do psychologa lub psychoterapeuty. I nie ma w tym nic złego! Takie rozwiązanie nie tylko rozwieje twoje wątpliwości i pomoże w dążeniu do szczęścia, ale też będzie świadczyć o dojrzałości i o tym, że chcesz dbać o siebie. Zawsze działaj w zgodzie ze swoimi potrzebami – czy to sam_a, czy z drobną pomocą!

Bibliografia:

  1. Lyubomirsky, S., Layous, K., Chancellor, J., & Nelson, S. K. (2015). Thinking about rumination: The scholarly contributions and intellectual legacy of Susan Nolen-Hoeksema. Annual review of clinical psychology, 11, 1-22.
  2. Nolen-Hoeksema S, Wisco BE, Lyubomirsky S. 2008. Rethinking rumination. Perspectives on Psychological Science. 3:400–24
  3. Nolen-Hoeksema S, Wisco BE, Lyubomirsky S. 2008. Rethinking rumination. Perspectives on Psychological Science. 3:400–24
  4. Spasojevic J, Alloy LB. 2001. Rumination as a common mechanism relating depressive risk to depression. Emotion 1:25–37
  5. Collins K, Bell R. 1997. Personality and aggression: the Dissipation-Rumination Scale. Personal. Individ. Differ. 22:751–55


* Poziom THC w sprzedawanych produktach nie przekracza 0,2%.
Prezentowany produkt nie jest przeznaczony do diagnozowania, leczenia lub zapobiegania jakiejkolwiek chorobie. Efekty zażywania produktów mogą się różnić.